Piszę, bo od zawsze próbuję nazwać to, co ukryte pod powierzchnią — emocje, które nie mieszczą się w codziennym języku. Poezja stała się dla mnie przestrzenią wolności i głębi. To w niej znajduję sposób, by opowiadać o tym, co kruche, prawdziwe, nieuchwytne.
Bliska jest mi bezpośredniość, ale wierzę w siłę symbolu — słowo może być mostem, ale też zwierciadłem. Szukam tego, co autentyczne. W sobie i w innych.
Piszę, bo słowo jest dla mnie sposobem istnienia. W poezji, prozie i formach pogranicznych szukam języka, który nie tylko opowiada, ale porusza — dotyka tego, co ukryte, niedopowiedziane.
Tworzę z potrzeby zanurzenia się głębiej: w emocje, w sensy, w duchową materię codzienności. Lubię formy otwarte, metaforyczne, ale nie uciekam od bezpośredniości. Cenię milczenie między słowami równie mocno jak sam język.
Poezja, opowiadania, krótkie formy prozatorskie — wszystko, co piszę, bierze się z tej samej przestrzeni: potrzeby uchwycenia wewnętrznego ruchu, który trudno nazwać, ale nie sposób go przemilczeć.
Poezja i pisanie to nie zawód. To wybór bycia uważnym.
„Pisanie to schodzenie w głąb — tam, gdzie język styka się z ciszą,
a cisza z czymś większym niż ja.”
— Anna Chomik
Piszę również pod pseudonimem A.J. van Dooren.
Anna Chomik
chomikanja@gmail.com